Wyprowadzanie krów
Krowy, który posiadają być wyprowadzane na pastwisko, powinno się stopniowo do tego przygotowywać. Przede wszystkim należy unikać nagłej zmiany dawki pokarmowej. Krowy, a konkretnie bakterie żwacza, tego nie tolerują. Nagłe przejście z jednej dawki żywieniowej na drugą może spowodować spadek produkcji mleka, pogorszenie się jego jakości , a oprócz tego biegunki. Dlatego TMR powinien być stopniowo wzbogacany o świeżą zielonkę. Jeżeli już pastwisko znajduje się blisko obory, dobrze jest poprzez pewien czas wyprowadzać krowy na 1-2 godziny, by te mogły poskubać świeżą trawę. Zanim krowy wyjdą na pastwisko, powinna zjeść TMR. W przeciwnym przypadku mogą ściągnąć za dużo świeżej zielonki, która jest uboga w magnez i suchą masę. Jeżeli poza tym zielonka będzie wilgotna po opadach deszczu, mogą się pojawić problemy, jak na przykład biegunki i wzdęcia. W gospodarstwie doświadczalnym w Brodach krowy w początkowym okresie wprowadzane są na pastwisko 2 razy dziennie na 2 godziny tak samo jak maszyny rolnicze są powoli rozgrzewane oraz eksploatowane z umiarem. W tym czasie aż do 10 dnia z TMR powoli wycofywana jest kiszonka z traw z dodatkiem roślin motylkowych. Zwykle wprowadzamy krowy na pastwisko na początku kwietnia, ale w tym roku zima była uciążliwa, dlatego wprowadziliśmy je pod koniec miesiąca. W tym okresie trawa nie jest jeszcze duża, dlatego zanim zdąży urosnąć, krowy się do niej przyzwyczają. Takie kilkugodzinne wyprowadzenie krów na pastwisko spełnia też inną rolę.
Adres www: http://232.98.96.111



