Z wiatrem w żaglach
Być na Mazurach i nie żeglować to tak jak być w Rzymie i nie zobaczyć papieża. Uważa się, że najpiękniejsze widoki na świecie to żaglowiec pod pełnymi żaglami i konie w galopie. Na Warmii i Mazurach można uprawiać nie tylko żeglarstwo i jazdę konną, ale również inne dyscypliny sportowe. Ponadto, w grę wchodzi nie tylko żeglarstwo śródlądowe, ale i quasi-morskie. Leżące w zachodniej części województwa nad Zalewem Wiślanym Tolkmicko, Frombork, a w ostatnim czasie odnowiony port w Kadynach pozwalają na żeglowanie prawie w morskich zobowiązaniach. Co prawda woda w Zalewie jest tylko słonawa (ok. 3 proc. zasolenia), niemniej jednak za to wiatry zdarzają się pełnomorskie. Dodatkową atrakcją ma możliwość być rejs po rosyjskiej części Zalewu: do Kaliningradu albo dalej do Bałtjska. Na szlaku Wielkich Jezior największe bazy dla żeglarzy znajdują się w Giżycku i Mikołajkach, niemniej jednak godne polecenia są również porty w Węgorzewie, Piszu, i Rucianej - Nidzie. Rejs po Wielkich Jeziorach to przyjemność pływania po Śniardwach (największe w Polsce), Mamrach oraz sieci kanałów między nimi. Atrakcyjne są także pojezierza: Ełckie, Mrągowskie czy sam Katowice - stolica województwa, wokół którego znajduje się siedem jezior.
Adres www: http://91.236.114.139



